"Wyłącznie dla pozbawionych służby kucharek"

poniedziałek, 14 listopada 2011

FLACZKI....

A oto czwarta moja propozycja do akcji "Gotujemy po polsku" organizowaną przez Kuchnię Ireny i Andrzeja, a patronat nad tą akcją objął producent Oleju Kujawskiego .....

Potrzebowałam:

800 gram obgotowanych flaków wołowych
Pół kurczaka (obranego ze skóry)
3 marchewki
2 pietruszki (korzeń)
Ćwiartkę selera
Kawałek pora (białą część)
Kilka kulek ziela angielskiego,parę listków laurowych
1,5 łyżeczki imbiru
1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
1,5 łyżeczki słodkiej papryki
3 łyżki majeranku
Zasmażka (1 łyżka margaryny, 1 łyżka mąki)






Kurczka gotuję około 1 godziny kiedy jest już gotowy wyjmuję go z wywaru, obieram z mięsa. Wrzucam mięso z powrotem do wywaru wraz z warzywami i flaczkami wołowymi. Gotuję do miękkości flaczków. Wyjmujemy warzywa, gdy ostygną kroimy w kostkę i z powrotem dodaję je do garnka. Doprawiamy. Z margaryny i masła robimy zasmażkę którą rozprowadzamy wywarem z flaków i wlewamy do garnka. Doprowadzam do ponownego zagotowania. Pod sam koniec dodaję majeranek.
Część gorących flaków przelewam do słoików, czekają na przyjazd mężysława :))
Resztę zjadamy z pieczywem.

Smacznego!