"Wyłącznie dla pozbawionych służby kucharek"

niedziela, 14 kwietnia 2013

SERNIK Z MALINAMI


Potrzebowałam:

Spód:
200g herbatników owsianych
80-90g masła

Masa:
1 kilogram sera
3 jajka
Duży budyń waniliowy lub śmietankowy
2 łyżki cukru waniliowego (własnego wykonu)
Ekstrakt waniliowy (łyżka)
Opakowanie mrożonych malin
4 duże łyżki cukru pudru

Polewa:
Duży kubek gęstej śmietany
2 łyżki cukru pudru
1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Wszystkie składniki łączymy ze sobą. Odstawiamy i wylewamy na sernik pod koniec jego pieczenia.



Ciastka zmieliłam, masło rozpuściłam i dodałam do ciastek, wymieszałam.
Masą ciasteczkową wyłożyłam dno tortownicy. Piekarnik nagrzałam do 180 stopni,włożyłam tortownicę i piekłam ok. 9 minut. Wyciągnęłam, przestudziłam.
Maliny zmiksowałam (wcześniej rozmroziłam).
Ser zmiksowałam, następnie dodawałam po jednym jajku nadal miksując na małych obrotach, następnie wsypałam budyń,cukier puder i cukier waniliowy,zmiksowałam. Dodałam ekstrakt waniliowy oraz maliny. Delikatnie wymieszałam do połączenia się składników.
Do piekarnika włożyć miseczkę z wodą (robimy sernikowi saunę). Sernik piec w 160 stopniach przez 60 minut.
Po około 50 minutach wylałam na wierzch sernika polewę śmietanową.
Po wystudzeniu sernik wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.

Smacznego!

Źródło przepisu: gdzieś z sieci, ale przepraszam nie pamiętam z którego miejsca.