"Wyłącznie dla pozbawionych służby kucharek"

wtorek, 11 października 2011

PO PROSTU..... GOŁĄBKI

Uwielbiam. I jak tylko chce mi się je zrobić, robię..... i są :)


Potrzebowałam:

1 główka białej kapusty
1 szklankę ryżu
3 cebule
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
Pół szklanki startego oscypka
Sól, pieprz, papryka w proszku słodka, pieprz ziołowy




Dużą luźną główkę kapusty opłukać, wyciąć głąb u nasady. Liście ostrożnie oddzielić, wrzucać partiami na wrzącą wodę, obgotować, wyjąć, osączyć, ostudzić. W każdym liściu ściąć nerw liściowy.
Ryż opłukać w zimnej wodzie, ugotować na półmiękko. Ugotowany wyłożyć do miski, dodać pokrojoną w kostkę i zarumienioną cebulę, mięso mielone, oscypek oraz przyprawić do smaku, wymieszać.
Na środek każdego liścia nakładać nadzienie, zwinąć ciasno w rulonik. Na dno dużego garnka (najlepiej z podwójnym dnem) dać liście obgotowanej kapusty, na nich układać gołąbki. Zalać 1/4 litra gorącej wody (możemy również sobie ją doprawić np. kostką rosołową, lub domową vegetą) pokryć liśćmi. Dusimy na małym ogniu do miękkości. Gołąbki podajemy z sosem grzybowym lub pomidorowym, ja podałam z sosem pomidorowym.

Smacznego!