"Wyłącznie dla pozbawionych służby kucharek"

niedziela, 4 września 2011

Parówki a la stroganoff

Całkiem nie dawno mojego syna odwiedził kolega. Nastał wieczór i zaczęłam się zastanawiać co im zrobić "innego" do jedzenia, przypomniałam sobie że "Irena i Andrzej" na swojej stronie proponują ciekawy pomysł na parówki podane "inaczej". Skorzystałam właśnie z tego pomysłu i zrobiłam, panowie zadowoleni.... były też prośby o dokładkę :-}
Paróweczki podałam z ryżem.

Potrzebowałam:

Ok. 500g parówek
3 posiekane cebule
2 łyżeczki słodkiej papryki ( w proszku)
Mało lub margaryna ( u mnie oliwa)
1/4 szklanki koncentratu pomidorowego
1 łyżka musztardy
1 kostka rosołowa
1 szklanka wody
Sól, pieprz
Pół szklanki kwaśnej śmietany


Każdą parówkę przekroiłam na pół. Ponacinałam na krzyż. Zbrązowiłam na tłuszczu. Dodałam cebulę, paprykę, koncentrat pomidorowy, musztardę, kostkę bulionową rozpuszczoną w wodzie. Doprowadziłam do wrzenia. Zmniejszyłam ogień i dusiłam na małym ogniu. Doprawiłam solą i pieprzem. Na końcu wymieszałam ze śmietaną.