Uwielbiam!! kokos pod każdą postacią.Zastanawiam się tylko dlaczego kokosanki w cukierniach są tak koszmarnie drogie?? przecież to tylko kokos i białka, a zapach pieczonych kokosanek rozchodzący się po mieszkaniu bezcenny! ;0)
Potrzebowałam:
*4 białka
*1 szklanka cukru
*300g wiórków kokosowych
*kilka kropel aromatu waniliowego
Białka ubić na sztywną pianę. Cały czas ubijając dodać cukier. Następnie wsypać wiórki kokosowe i wymieszać. Można dodać kilka kropel aromatu waniliowego.
Formować ciasteczka i kłaść je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec około 20 minut w temperaturze 160 stopni.
Smacznego
"Wyłącznie dla pozbawionych służby kucharek"
piątek, 29 kwietnia 2011
piątek, 22 kwietnia 2011
środa, 20 kwietnia 2011
Babka Budyniowa
Smaczna wilgotna z chrupiącą skórką babka, myślałam że nic z tego nie wyjdzie bo ostatnio moje wypieki "dały ciała" jeden za drugim. Już chciałam wymienić piekarnik......ale właśnie ta babka go uratowała ;0) a mąż odetchnął z ulgą :0) hmmmm chyba nie lubi kupować piekarników.
Potrzebowałam:
4 budynie czekoladowe
4 czubate łyżki mąki
4 jajka
4 łyżki mleka
4 łyżki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
kostka margaryny
Margarynę roztopić. Budyń przesiać z proszkiem i mąką do miski. Wbić jaja,
dodać cukier i mleko, wymieszać dokładnie. Następnie do ciasta wlać wrzące masło i bardzo dokładnie połączyć.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto. Piec w 180 stopniach
przez 40 minut (trzymałam dłużej ok.godziny a najlepiej do tzw. suchego patyczka) W połowie pieczenia przykrć folią aluminiową, by wierzch się nie spiekł.
Gdy babka będzie już zimna posypać cukrem pudrem.
Zapomniałam o najważniejszym... jest to autorski przepis Karmel-itki
Smacznego
Potrzebowałam:
4 budynie czekoladowe
4 czubate łyżki mąki
4 jajka
4 łyżki mleka
4 łyżki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
kostka margaryny
Margarynę roztopić. Budyń przesiać z proszkiem i mąką do miski. Wbić jaja,
dodać cukier i mleko, wymieszać dokładnie. Następnie do ciasta wlać wrzące masło i bardzo dokładnie połączyć.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto. Piec w 180 stopniach
przez 40 minut (trzymałam dłużej ok.godziny a najlepiej do tzw. suchego patyczka) W połowie pieczenia przykrć folią aluminiową, by wierzch się nie spiekł.
Gdy babka będzie już zimna posypać cukrem pudrem.
Zapomniałam o najważniejszym... jest to autorski przepis Karmel-itki
Smacznego
piątek, 15 kwietnia 2011
Nuggetsy Knorr
Dziecko moje naoglądało się reklam i zażyczyło sobie na obiad nuggetsy.Zrobiłam i byłam miło zaskoczona. Wyszły pysznie chrupiące, podałam je z półksiężycami z ziemniaków.
Naprawdę polecam.
Potrzebowałam
Nuggetsy Knorr 2 opakowania
4 piersi z kurczaka
mleko
ketchup
sok pomarańczowy
ziemniaki
słodką paprykę
sól
oliwa
Piersi z kurczaka przygotowujemy zgodnie z przepisem z opakowania "Nuggetsy Knorr"
Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w półksiężyce.Do miski wlewamy odrobinę oliwy,dodajemy paprykę i sól,mieszamy. Do oliwy z papryką i solą wrzucamy umyte półksiężyce,mieszamy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia na którą wykładamy ziemniaki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, ok 45 minut.od czasu do czasu mieszając je.
Smacznego
Naprawdę polecam.
Potrzebowałam
Nuggetsy Knorr 2 opakowania
4 piersi z kurczaka
mleko
ketchup
sok pomarańczowy
ziemniaki
słodką paprykę
sól
oliwa
Piersi z kurczaka przygotowujemy zgodnie z przepisem z opakowania "Nuggetsy Knorr"
Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w półksiężyce.Do miski wlewamy odrobinę oliwy,dodajemy paprykę i sól,mieszamy. Do oliwy z papryką i solą wrzucamy umyte półksiężyce,mieszamy. Blachę wykładamy papierem do pieczenia na którą wykładamy ziemniaki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, ok 45 minut.od czasu do czasu mieszając je.
Smacznego
czwartek, 7 kwietnia 2011
"Smalec" z fasoli
Znalazłam ten przepis tutaj,dość długo zastanawiałam się nad tym czy go zrobić, czy raczej sobie odpuścić bo jakoś do mnie nie przemawiał ten przepis. Ale zrobiłam i nie żałuję. "Smalec" z fasoli zapachem przypomina smalec taki ze słoninki itp. lecz moim zdaniem jest smaczniejszy no i zdrowszy :o) Polecam.
Potrzebowałam:
1 szklanka białej fasoli uprzednio namoczonej co najmniej przez noc (u mnie troszkę więcej fasoli).
Fasolę solimy dopiero po ugotowaniu.
4-5 średnich cebul
1/2 kwaskowatego jabłka
oliwa
sól i pieprz
dużo majeranku
cząber
ew. sok z cytryny (koniecznie)
Fasolę ugotować, a nawet lekko rozgotować i jeszcze ciepłą rozetrzeć na miazgę (zmieliłam przez maszynkę)
Cebulę bardzo drobno pokroić i lekko podsmażyć na 1 łyżce oliwy. Nie rumienić! Do cebuli dodać miazgę fasolową i drobno starte jabłko.
Doprawić solą, pieprzem i dużą ilością majeranku i cząbru.
Całość lekko przesmażyć. Na końcu dodać świeżej, dobrej oliwy wg upodobania. Jeśli pasta jest zbyt słodka, można dać trochę soku z cytryny.
Smacznego
Potrzebowałam:
1 szklanka białej fasoli uprzednio namoczonej co najmniej przez noc (u mnie troszkę więcej fasoli).
Fasolę solimy dopiero po ugotowaniu.
4-5 średnich cebul
1/2 kwaskowatego jabłka
oliwa
sól i pieprz
dużo majeranku
cząber
ew. sok z cytryny (koniecznie)
Fasolę ugotować, a nawet lekko rozgotować i jeszcze ciepłą rozetrzeć na miazgę (zmieliłam przez maszynkę)
Cebulę bardzo drobno pokroić i lekko podsmażyć na 1 łyżce oliwy. Nie rumienić! Do cebuli dodać miazgę fasolową i drobno starte jabłko.
Doprawić solą, pieprzem i dużą ilością majeranku i cząbru.
Całość lekko przesmażyć. Na końcu dodać świeżej, dobrej oliwy wg upodobania. Jeśli pasta jest zbyt słodka, można dać trochę soku z cytryny.
Smacznego
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Ekstrakt waniliowy
Zupełnie zapomniałam o nim, zrobiłam go w sierpniu zeszłego roku, odstawiłam do szafki i ..... w między czasie używałam innych waniliowych "smaków". Parę dni temu robiłam przegląd tejże szafki i znalazłam go, pomyślałam jak mogłam o nim zapomnieć!!! Ale teraz mam,stoi, piękny złocisty i czeka aż go użyję :o)
Potrzebowałam:
Alkohol 0,5L (u mnie czysta wódka)
ok.5 lasek wanilii
Do butelki z alkoholem wrzucamy nacięte nożem przez środeczek laski wanilii. Zakręcamy i odstawiamy na ok.6 miesięcy, i nie zapominamy o nim ;0)
Potrzebowałam:
Alkohol 0,5L (u mnie czysta wódka)
ok.5 lasek wanilii
Do butelki z alkoholem wrzucamy nacięte nożem przez środeczek laski wanilii. Zakręcamy i odstawiamy na ok.6 miesięcy, i nie zapominamy o nim ;0)
wtorek, 29 marca 2011
Brioszki pandanowo-kokosowe
Cóż mogę o nich napisać..... są smaczne i pięknie zielone, a z konfiturą malinową......Pyszności !
A przepis znalazłam tutaj.
Potrzebowałam:
2 i 3/4 łyżeczki suszonych drożdży,
1/3 szklanki mleka,
4 łyżki cukru,
2 całe jajka,
1 żółtko,
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub 1 łyżeczka cukru waniliowego),
1 łyżeczka pasty pandanowej,
100 g miękkiego masła,
2 i 1/2 szklanki mąki,
3/4 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki wiórków kokosowych
Podgrzać mleko. W małej misce wymieszać drożdże z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką mąki. Dodać 4 łyżeczki ciepłego mleka i wymieszać, aż cukier i drożdże rozpuszczą się. Miskę przykryć ściereczką i zostawić na 20 minut w ciepłym miejscu.
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól i wymieszać. Jajka z żółtkiem i resztą cukru utrzeć na białą puszystą masę. Dodać ekstrakt waniliowy lub cukier. Połowę masy jajecznej oraz rozczyn drożdżowy i resztę ciepłego mleka dodać do mąki z solą i wymieszać łyżką. Dodać miękkie masło i resztę masy jajecznej oraz pastę pandanową. Na końcu dodać wiórki kokosowe i wyrobić ręką na jednolite, elastyczne, lśniące ciasto (jeżeli ciasto będzie bardzo rzadkie i długo nie będzie odchodzić od rąk, można dodać trochę więcej mąki). Uformować kulę, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 2 godziny.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
Formę do mufinek z 12 otworami wysmarować roztopionym masłem i lekko posypać bułką tartą. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz lekko wyrobić i podzielić na 12 części. Każdą część podzielić na 3 i uformować kulki, umieszczając je obok siebie w foremkach. Odstawić na 10-15 minut, aż ciasto lekko podrośnie. Każdą bułeczkę posmarować roztopionym masłem.
Piec 5 minut w temperaturze 180 stopni, po czym zmiejszyć ją do 160 stopni i piec kolejne 15-20 minut do lekkiego zarumienienia bułeczek.
Smacznego :o)
A przepis znalazłam tutaj.
Potrzebowałam:
2 i 3/4 łyżeczki suszonych drożdży,
1/3 szklanki mleka,
4 łyżki cukru,
2 całe jajka,
1 żółtko,
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub 1 łyżeczka cukru waniliowego),
1 łyżeczka pasty pandanowej,
100 g miękkiego masła,
2 i 1/2 szklanki mąki,
3/4 łyżeczki soli,
1/4 łyżeczki wiórków kokosowych
Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól i wymieszać. Jajka z żółtkiem i resztą cukru utrzeć na białą puszystą masę. Dodać ekstrakt waniliowy lub cukier. Połowę masy jajecznej oraz rozczyn drożdżowy i resztę ciepłego mleka dodać do mąki z solą i wymieszać łyżką. Dodać miękkie masło i resztę masy jajecznej oraz pastę pandanową. Na końcu dodać wiórki kokosowe i wyrobić ręką na jednolite, elastyczne, lśniące ciasto (jeżeli ciasto będzie bardzo rzadkie i długo nie będzie odchodzić od rąk, można dodać trochę więcej mąki). Uformować kulę, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 2 godziny.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
Formę do mufinek z 12 otworami wysmarować roztopionym masłem i lekko posypać bułką tartą. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz lekko wyrobić i podzielić na 12 części. Każdą część podzielić na 3 i uformować kulki, umieszczając je obok siebie w foremkach. Odstawić na 10-15 minut, aż ciasto lekko podrośnie. Każdą bułeczkę posmarować roztopionym masłem.
Piec 5 minut w temperaturze 180 stopni, po czym zmiejszyć ją do 160 stopni i piec kolejne 15-20 minut do lekkiego zarumienienia bułeczek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





