Dzisiaj chwalę męża mego osobistego :D
Zrobił swoje pierwsze w życiu Sushi, byłam tak bardzo zaskoczone tym że mu tak dobrze wyszło że postanowiłam się tutaj pochwalić jak zdolnego mam męża ( a tak w ogóle to świetnie gotuje) :D
Mówi że musi popracować nad wykończeniem i zapowiada kolejne, tym razem "zielone" sushi.
Jak tylko się pojawi to pozwolę sobie znowu pochwalić męża :D
jakie piękne, brawo
OdpowiedzUsuńFajne :-)
OdpowiedzUsuńSzacun dla Męża ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję w imieniu męża :D
OdpowiedzUsuńCo za pyszności się tu podaje!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam męża a Tobie proponuję by wspólnie zrobić akcję "Męska szkołą gotowania " co myślisz? mój też gotuje :))
OdpowiedzUsuńDziękuje za pozdrowienia dla męża, a w sprawie akcji "Męska szkoła gotowania" wysłałam maila :D
Usuń